Artykuł

Kastracja kota

nasze doświadczenia i wnioski

Kastracji psów i kotów poświęcono w internecie wiele miejsca. Szczególnie polecamy artykuł "Fakty i mity" opublikowany na portalu miau.pl. Tutaj chcielibyśmy podzielić się naszymi refleksjami i doświadczeniami w tym względzie.

Z tematem zetknęliśmy się dopiero przy zakupie naszych pierwszych kotów. Misiek i Morgul przyjechali do nas już wykastrowani, Lalka została wykastrowana zgodnie z umową zawartą między nami a jej hodowczynią po pierwszych oznakach rui oznaczającej osiągnięcie przez kota dojrzałości hormonalnej. W naszym przekonaniu w obu przypadkach koty rozwinęły się prawidłowo zarówno pod względem fizycznym jak i psychicznym. Są w takim samym stopniu aktywne i skłonne do zabaw. Kastracja wczesna u kocurów i późniejsza u kotki nie miały wpływu na preferencje z żywieniu. Natomiast z całą pewnością koty poddane tym zabiegom należy kontrolować pod względem wagi i w razie pierwszych symptomów otyłości reagować właściwą dietą czy ograniczeniem jedzenia do niezbędnego minimum w przypadku kotów łasuchów. Zainteresowanie jedzeniem jest sprawą indywidualną i zarówno wśród kastratów jak i kotów hodowlanych można spotkać łasuchów i niejadki.

Właściwie zbilansowana dieta uwzględniającej naturalne potrzeby kota i rozsądną różnorodność oraz potrzebna porcja aktywności i bodźców będą w sposób istotny pozytywnie wpływać na kontrolę wagi. Brak kastracji przed otyłością nie zabezpieczy, a i wśród niekastrowanych zwierząt nie brakuje wymagających odchudzania ze względu na problemy zdrowotne.

Po co kastrować zwierzęta, które nie są puszczane samopas. Naszym zdaniem jest to korzystne zarówno dla zwierzęcia jak i opiekunów. Wykastrowany kot nie jest targany burzami hormonalnymi, których nie może zaspokoić, nie chudnie z tęsknoty za płcią przeciwną, nie znaczy moczem w desperacji mebli i ścian i przede wszystkim w dużym stopniu zostaje zabezpieczony przed chorobami o podłożu hormonalnym, które są w dzisiejszych czasach nagminne . Szczególnie kotki, które z natury są mniejszymi pieszczochami – łagodnieją i wzmacniają kontakt z opiekunem. Zapach z kuwet jest zdecydowanie mniej intensywny niż w przypadku kotów niekastrowanych. Kastraty, którym stres prokreacyjny jest obcy, rozwijają piękniejsze i bujniejsze kryzy, włos kocurów na ogonie nie przetłuszcza się. Takie są nasze doświadczenia.

Poznaliśmy różne teorie dotyczące różnic w rozwoju fizycznym kotów wcześnie kastrowanych i kotów kastrowanych po osiągnięciu dojrzałości hormonalnej. Nie można odmówić racji, iż kot kastrowany w późniejszym czasie ma bardziej sprężyste mięśnie, szerszą i bardziej proporcjonalną głowę. Ale te różnice są prawie niezauważalne, a korzyści wynikające z kastracji – bezcenne. Zawsze mogą Państwo kupić też kota z hodowli, która kieruje się innymi zasadami.

Staramy się oczywiście nasze doświadczenia konfrontować ze specjalistami i szukać potwierdzenia w medycznych opracowaniach. Tym niemniej nasze pozytywne doświadczenie oraz negatywne tych osób, które kastrowały koty zbyt późno legły u podjęcia decyzji o kastracji kotów powierzanych przez nas "na kolanka". Kwestia ta podlega ewentualnym rozmowom i możliwości negocjacji, ale powierzenie nowym opiekunom kota niewykastrowanego z opcją późniejszej kastracji mogłaby dotyczyć wyłącznie osób, którym moglibyśmy bezwględnie zaufać.

Misiek wspierający Dżinę po jej kastracji

Post scriptum

Po długich rozmowach z weterynarzem zdecydowaliśmy się również na kastrację naszych suczek. Jedna z naszych pierwszych suczek miała łagodne guzy gruczołów mlekowych. I choć nie to było ostatecznie powodem jej odejścia, to konieczność wykonania zabiegu w późniejszym wieku była dla nas i dla niej dosyć traumatyczna i zanim poznaliśmy wynik badania histopatologicznego przeżywaliśmy ogromny stres. Wilczyca i sznaucerzyca zostały wykastrowane tydzień po naszej kotce. Psy podobnie jak kotka zniosły zabiegi bardzo dobrze. Nasze obawy o zmianę charakteru czy aktywności okazały się bezpodstawne. Kocury, co uwidoczniliśmy na zdjęciach starały się wspierać duchowo nasze suczki. Ponadto okazało się, że kastracja jednej z suk została przeprowadzona, gdy zaczynały się problemy zdrowotne o podłożu hormonalnym. Na szczęście uchwycone i wyeliminowane we właściwym momencie.

Copyright © 2013 Una Voce*PL. Wszelkie prawa do serwisu oraz treści zastrzeżone.
Realizacja strony: unavoce-design.pl
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Polityka Una Voce*PL.