Blog

- 29 marca 2015 -

Rośniemy i poważniejemy :)

Dziś krótki wpis - obiecana aktualizacja w zakresie opisu charakterów maluchów. Zapraszamy tez do galerii indywidualnych oraz wspólnej maluchów, gdzie jest sporo nowych z ostatnich dni.

VENTUREK: Kocurek, który uwielbia bliskość człowieka :) Za podstawową formę komunikacji uważa ocieranie wąsiskami o nasze nosy i towarzyszące temu głośne mruczenie :) Śpi na poduszce obok głowy człowieka.. na razie się tam mieści ;D Bardzo ciekawy świata, gadatliwy komentator, ruchliwa iskierka. Ventuś nie jest wybrednym kotkiem.. suche, mokre.. każde dobre.. Drugą słabością Ventusia po ludziach są inne koty.. małe .. duże.. byli można się było pobawić a potem razem pospać :)

VOLTEREK czyli Vojtek - można powiedzieć, że wie, czego chce.. Zdecydowany charakter, ale nie ma dominującej osobowości.. Lubi przytulanie, głaskanie brzuszka.. ale jak ma ochotę na bieganie w poziomie czy pionie, to sprytnie sobie to załatwi :) Coraz więcej w jego spojrzeniu jest urokliwego dumnego Pana Kota z bardzo norweskim spojrzeniem :) Volterek jeszcze nie wie, co najbardziej lubi jeść.. i właściwie też nie wie, czy woli jeść czy biegać, a że trudno mu się zdecydować, to próbuje wszystkie cele realizować jednocześnie ;)

VAMPIŚ jest kotem wyjątkowo dużym na tle rodzeństwa z ujmująca osobowością.. Jego stosunek do człowieka jest podobny jak w przypadku Venturka, Vampiś na razie nie jest tak gadatliwy, ale mruczando ma najgłośniejsze :) Z wcześniejszej niecierpliwości nic nie zostało. Vampiś jest bardzo rozważnym kotkiem, podejmuje decyzje z namysłem :) Wszystkie jego drogi prowadzą do.. człowieka.. choć zabawy rodzeństwu i starszakom nie opuści!

VAMURKA nadal pozostaje mistrzynią zyskiwania sympatii wszystkich kotów :) Oczywiście wie również jak obchodzić się z człowiekiem.. podchodzi do niego z przecudnym miauczeniem, patrzy tak długo i wnikliwie az miękną kolana i Vamurka wędruje na ręce :) Choć uwielbia pieszczoty, to na razie ruch jest tym co uwielbia najbardziej.. wchodzi najwyżej, mknie po domu jak strzała, uwielbia marszczenie grzbietu i podskakiwanie na 4 łapkach.. Na pewno na razie nie jest łakomczuchem, choć może zmieni się to z czasem.. ale rodzeństwu, które je na akord trudno dorównać ;)

VESPINKA śpi oczywiście obok Venturka na poduszce, potrafi w nocy wtulać się w twarz w niekończoność.. nie jest tak gadatliwa jak siostra, ale na pewno dorównuje jej w chęci do zabawy. Być może sprawia to obłędny makijaż, ale jej spojrzenie robi wrażenie ;) A kolorowy pompon na ogonie zabawnie powiewa za biegającą Vespinką :) Vespinka jest z gatunku łakomczuchów wędrujących.. czyli co napotka, to spróbuje :)

- 24 marca 2015 -

Maluchy zdobywają dom

Maluchy już przede wszystkich pochłaniają ogromne ilości BARF-a czyli specjalnej mieszanki z surowego mięsa z suplementami. Pełne brzuszki wymagają chwili snu, a później zaczyna się szaleństwo biegania, turlania, ścigania, tropienia kabelków, zdobywania piłeczek, ucieczką przed wujem Yodą, czy wspinaniem się na drapak.. Tak, tak, drapak wysoki do sufitu jest już zdobyty, ale jakby w jedną stronę.. w drugą trzeba pomagać maluchom w zejściu :)

Kociaki są wyjątkowo zdyscyplinowane z kuwetką, właściwie nie zdażyła im się jeszcze wpadka.. co jest przecież normą w tym wieku.. W ich wychowanie bardzo zaangażowała się ciotka Smonia, która potrafi wiele godzin nie opuszczać maluchów, aby tylko mieć na nie oko, służyć pomocą, pomóc w toalecie, czy eskortować w nowych dla nich kątach.

Za nami już kolejna zmiana żywieniowa, oprócz mleczka piją też wodę i jedzą suchy pokarm, niestety surowe żółtko nie zasłużyło jeszcze na miarę przysmaku :)

Maluchom zmieniają się charaktery, na dniach postaramy się o aktualizację opisu :)

Vamurka pozostaje przez wszystkich kochanym słodziakiem, ulubienicą cioć, niezwykle gadatliwą i ruchliwą istotką :)

Vampiś bardzo wydoroślał, pięknie chowa pazurki głaszcząc nas po twarzach, nadal uwielbia noszenie na rękach, wykazuje dużo więcej rozwagi niż wcześnej i jest zdecydowanie bardziej cierpliwy :)

Venturek pozostaje nasza iskierką, wyjątkowo całuśnym skarbem, który razem z Vespinką śpi w nocy na naszej poduszce :)

Vespinka rozwija się niezwykle obiecująco, czaruje spojrzeniem, śpi delikatnie rzec ujmując wtulona w moją twarz :) Harce jej nie obce, a łakomstwo to jej drugie imię ;)

Volterek jest największą zagadką :) Być może dlatego, że porusza się jak wicher i konsekwentnie zmierza w wybranym celu... Zatrzymuje się na pieszczoty, sen i jedzenie.. właśnie w takiej kolejności :)

- 15 marca 2015 -

6 tygodniowe "maleństwa"

Zapraszamy na sesję z 6 tygodnia :) Maluchy zdobyły samodzielność nie tylko w piciu mleczka, ale też jedzeniu mięska gotowanego i surowej specjalnie przyrządzanej w domu mieszanki mięsnej :)

Mają już za sobą pierwsze spacery po domu, podczas których największą atrakcją okazało się zwiedzanie przestrzeni pod fotelami i turlanie z rodzeństwem na kocyku ;)

Powoli odrasta im również futerko i niech nie zmyli Państwa kolor, który sugeruje srebrzystość. Pod srebrzystą poświatą jest kolor intensywny. Vampiś nie będzie, choć sugerują to zdjęcia, kremowy tylko rudy jak siostra Vamuria. Dzięki temu, że ma krótkie włoski można dokładnie zobaczyć jak wyglądają cętki u norwegów. Przy dłuższym futerku wzór już nie będzie tak wyraźny. Zmiany kolorystyczne u niektórych ras towarzyszące dorastaniu bywają standardem. W tym przypadku to jedynie reakcja organizmu na zmianę pokarmu z matczynego na zastępczy (taki kolor futra nazywany jest "oszronieniem"/ ang. "frozen") i zniknie w trakcie odrastania bezpowrotnie :)

Nadal najfajniejszym miejscem do zasypiania są nasze ręce, a pierwszym drapakiem nasze plecy i ramiona :) COraz więcej czasu spędzają na zabawach nie tylko we własnym gronie, ale również z dorosłymi "kociakami". Częstym gościem jest Yoda, który nadal uważa siebie za małego brzdąca, podjada maluchom z ich misek, poluje na ich ogonki, co zapewnia im moc atrakcji.

Chcemy się podzielić z Państwem również dobrą wiadomością: Ipanema nie musi już nosić specjalnego kubraczka, dopisuje jej zarówno apetyt jak i chęć do harców :)

Zaktualizowaliśmy zarówno zdjęcia we wspólnej galerii jak i indywidualne galerie: Vamurki, Venturka, Vampisia, Vespinki jak i Volterka.

"Przytul mnie!"
Ventuś - "Słodziak"
Ventuś z Yodą - "Ja Ci pokażę, kto tu rządzi"
Vampiś - "Gagatek" :)
Zaspana Vespinka :)
Piękne czarne łapki Volterka ;)
"Ja też chcę tam wysoko" :)
Siostrzyczki :)
Zaspany Volterek :)
Ipanemka :)
- 7 marca 2015 -

Więcej o maluchach :)

Dzisiaj dosyć wyjątkowe zdjęcia :) Tak jak wspominaliśmy ze względu na to, że Ipanemka nie mogła zbyt długo karmić maluszków całodobowa rola karmicieli przypadła nam... Zaangażowana jest cała rodzina, ponieważ maluchy wymagają jeszcze karmienia co 3-4 godziny (na początku karmione były co 2,5). Od paru dni też wprowadzamy już gotowane mięsko z mleczkiem. Całkowite zastąpienie matki w kwestii karmienia jest zadaniem trudnym, na szczęście maluchy współpracują, mamy nawet paru specjalistów od trzymania butelek.

Wszystkie maluchy rosną bezproblemowo, miot jest wyjątkowo dojrzały w stosunku do poprzednich, szybciej biegają, wyżej się wspinają i dość szybko zrozumiały do czego służy kuwetka. Gdy maluchy zostały przestawione na karmienie zastępcze niektóre zrzuciły pierwsze futerko, teraz im odrasta nawet bardziej gęste. Apetytu nie brakuje wszystkim i naszej nieustającej obecności zgodnym chórem domagają się baaardzo głośno i skutecznie :)

Wszystkie są wytulone i ta bliskość z człowiekiem niesamowicie procentuje, co zapewne sprawi nowym opiekunom dużo radości :)

VAMURKA - Przesłodka spryciula, która odwiedza wszystkie kocie mamy w celu masażu brzuszka, wylizania pyszczka i toalety po posiłkach. Gwiazda obiektywu. Wszystko robi w sposób wyważony, umiarkowanie krzyczy za jedzeniem, umiarkowanie marudzi przy butelce, nieśmiało choć skutecznie próbuje mięska. I choć jest niby taka umiarkowana, to potrafi jak strzała przebiec przed nosem mamie bez szans na złapanie ;) Lubi zabawy z rodzeństwem, ale chętnie też tańcuje sama po kojcu. Bardzo lubi polowanie na ogonki, fruwające drobinki czy ogon ciotki Thuli. Taka kocio-ludzka pupilka :)

VAMPIŚ - Nie sposób się w nim nie zakochać. Szukając porównania do ludzkich charakterów i postaw, to Vampiś mógłby być politykiem :) Nazywamy go Kotkiem O Bardzo Małym Rozumku, bo wpierw działa, a potem poddaje się refleksji. Baaaardzo głośno potrafi wypowiadać się w sprawie jedzenia, baaaardzo mocno trzyma buteleczkę, baaaardzo szybko biega i wysoko skacze, i co najważniejsze... potrafi załatwić sobie wszystko poza kolejnością. Jedzenie mięska jest nadal dosyć skomplikowane, ale sprawność fizyczna góruje nad intelektem ;) A jak już jest na rękach, to mruczeniu i wtulaniu nie ma końca. Będzie, ba, jest.. wyjątkowy!

VOLTEREK - Kolejna gwiazda obiektywu :) Jeśli gdzieś kocięta się bawią, to na pewno w środku kotłowaninki jest Volterek. Niestrudzony przytulak, który na nasz głos wybiega z posłania i oczami Kota ze Shreka sprawia, że jest od razu tulony :) Od początku nazywamy go "Czarna łapka" i te jego łapki są naprawdę wielkie i przesłodkie. Mleczko czy mięsko - wszystko jedno byle więcej, ale nie awanturuje się jak Vampiś... spokojnie czeka na swoją kolej :) Jak peryskop pierwszy wynurza się z posłania i zawsze daje znać pozostałym, czy już czas ustawiać się w kolejce do jedzenia, czy nadchodzi czas zabawy!

VENTUŚ - Kotek, który mógłby spędzić na rękach przy twarzy cały dzień, ocierając pyszczek i wąsiska o nasze brody, czy wtulając się w całujące usta... Taki całuśny facet. Niezwykle inteligentna bestyjka. Od pierwszego spotkania z miską z mięskiem je, jakby znał zasady savoir-vivre'u. Uczył też rodzeństwo do czego służy kuwetka. Pierwszy też postanowił opuścić kojec i udać się w wędrówkę po mieszkaniu, co w porę zostało udaremnione ;) Niewątpliwie jest ciut rozpieszczony, bo nie ma końca wtulanie nosa w jego brzuszek, co wywołuje bardzo głośne mruczenie :)

VESPINKA - łączy cechy rodzeństwa :) Jest równie inteligentna co Ventuś, za pan brat z miseczką i kuwetką... ciągle dokądś po kojcu wędruje... Oczami Kota ze Shreka, z przepięknym makijażem jak Volterek, czaruje nas i nie sposób tego nie zauważyć. Je jak smok, a raczej jak Vampiś, lubi zabawy z rodzeństwem i zawsze śpi wtulona w inne kotki lub mamę. Odważna, ciekawa świata jak to szylkretka :) i potrafi sobie zjednać uwagę "mam" jak Vamurka. A rudy pompon na końcu ogonka jest duży i będzie imponujacy :)

W co się bawić, w co się bawić...
A po zabawie obowiązkowo gimnastyka
VAMURKA :)
VENTUŚ :)
VAMPIŚ :)
VESPINKA :)
VOLTEREK :)
    poprzednie wiadomości
najnowsze
 
wrzesień 2015
sierpień 2015
maj 2015
kwiecień 2015
marzec 2015
luty 2015
styczeń 2015
 
archiwum 2016
archiwum 2015
archiwum 2014
archiwum 2013
Copyright © 2013 Una Voce*PL. Wszelkie prawa do serwisu oraz treści zastrzeżone.
Realizacja strony: unavoce-design.pl
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Polityka Una Voce*PL.